
Właściciel: Kinga Żak
Status: wypożyczona przez Karolinę G.
Przewidywany termin zwrotu: 1.05.2016
Status: wypożyczona przez Karolinę G.
Przewidywany termin zwrotu: 1.05.2016
Pięćdziesiąt wskazówek. Pięćdziesiąt lekcji, w których autorka przeplata własne przeżycia z doświadczeniami ludzi spotkanych na swojej krętej drodze; przywołuje ważne dla siebie postaci, znaczące książki i filmy, inspirujące modlitwy i wypisy z lektur; przypomina o sile psalmów i prostych sentencji. Książka, którą trzymasz w ręce, stanie się bliska każdemu, kto kiedykolwiek znalazł się na życiowym zakręcie oraz wszystkim szukającym inspiracji. Niech każda z pięćdziesięciu lekcji będzie manifestem – jak bohaterka jednego z esejów, pewna sportowa czapka z prostym hasłem: „Życie jest dobre”. Bo takie jest. Naprawdę.
źródło opisu: Wydawnictwo Insignis, 2012
źródło okładki: http://www.insignis.pl/book/index/65/Bog-nigdy-nie-mruga.html
Chcesz wypożyczyć tę książkę? Napisz do mnie na fb lub na maila: kiniaa.zak@gmail.com
Przeczytałeś tę książkę? Podziel się swoją opinią z innymi w komentarzu.
Przeczytałeś tę książkę? Podziel się swoją opinią z innymi w komentarzu.
Mnie osobiście bardzo zaskoczyła otwartość autorki. Nie wstydzi się ona, ani nie kryje przed czytelnikami swoich bolesnych przeżyć z dzieciństwa, kryzysów, negatywnych doświadczeń i krytyki. A wręcz przeciwnie przyjmuje to wszystko i staje naprzeciw nie zawsze kolorowo ubarwionemu życiu, dając przykład przezwyciężającej wszystkie trudy i cierpienia zawziętości i radości, do której powodów (jak się możemy dowiedzieć) ma każdy, bez wyjątku! Regina Brett w felietonach przeplata własne (często trudne) przeżycia z doświadczeniami ludzi spotkanych na swej krętej drodze.
OdpowiedzUsuńRegina Brett była piątą z jedenaściorga dzieci w domu rodzinnym. W wieku 21 lat zaszła w ciążę i samotnie wychowywała swoją córkę, porzucając studia. Przeszła przez bardzo trudne doświadczenia, jak gwałt, czy molestowanie seksualne. Wiele razy doświadczyła porażek na uczelni i w pracy. W wieku czterdziestu jeden lat zachorowała na raka. Było jej tak ciężko, że przez bardzo długi okres życia myślała, że cudotwórca- Bóg przegapił jej narodziny, akurat w tym czasie mrugnął. Po bardzo długim okresie zmagania się z własnym życiem, z doświadczeniami przeszłości, pracy z terapeutami- wygrała, podniosła się i postanowiła stawić czoła. Odnajdując w końcu prawdziwy obraz Boga, przekonała się, że On NIGDY nie mruga!
Jest to jedna z tych książek, która zmusza do refleksji nad sobą i własnym życiem. Po jednym rozdziale płakałam ze wzruszenia, po kolejnym łzy mi się cisnęły do oczu z rozbawienia. Jest to niezwykle poruszająca i pouczająca książka wobec której na pewno nie można przejść obojętnie.